Śmiech

PSYCHOLOGIA

Czy mężczyźni są zabawniejsi od kobiet?

Bocian Konrad · 25 stycznia 2011

Wokół poczucia humoru kobiet i mężczyzn panuje przekonanie, które zakłada wyższość panów w umiejętności rozbawiania najbliższego otoczenia. Niestety dowodów naukowych potwierdzających tę hipotezę, jest niewiele. Laura Mickes oraz jej zespół postanowili rozstrzygnąć międzypłciowy spór i sprawdzić, czy panowie rzeczywiście są zabawniejsi od kobiet?

Według niektórych teorii ewolucyjnych poczucie humoru ma konkretne zastosowanie i wiąże się z możliwością zaimponowania potencjalnemu partnerowi lub partnerce. Znajduje to potwierdzenie w badaniach, które wykazały, że kobiety preferują mężczyzn potrafiących je rozbawić, natomiast panowie wybierają kobiety, które śmieją się z ich żartów (Li, Griskevicius, Durante, Jonason, Pasisz & Aumer, 2009).

CIEKAWOSTKI

Wyczuleni rodzice

fb591136963 · 9 stycznia 2010

Neuropsycholodzy z Uniwersytetu w Bazylei zaprosili do swojego laboratorium mamusie i tatusiów oraz osoby bezdzietne. Badanie aktywności ich mózgów podczas odtwarzania specjalnie spreparowanych nagrań, przyniosło bardzo ciekawe rezultaty.

Przegląd Biological Psychiatry popularyzuje wyniki eksperymentów zespołu doktora Ericha Seifritza, który udowadnia, że rodzice bardziej wsłuchują się w dziecięcy płacz niż śmiech. Szwajcarscy badacze monitorowali za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego, aktywność mózgu u dorosłych, podczas odtwarzania im nagrania płaczu i śmiechu niemowlaków. Jak się okazało, mózgi osób posiadające potomstwo, reagowały silniej na dziecięce szlochy niż na zadowolenie, zaś osoby bezdzietne mocniej angażował dziecięcy śmiech. Co ciekawe, kobiety reagowały na płacz dzieci niezależnie od tego, czy były matkami, podczas gdy mózgi bezdzietnych mężczyzn, nie wykazywały wzmożonej reakcji na dziecięcy płacz. Naukowcy tłumaczą tę różnicę tym, że w przypadku kobiet, taka reakcja jest cechą wrodzoną, zaś w przypadku tatusiów, raczej wyuczoną. Wyczulonym na płacz potomstwa obszarem w mózgu, jest rejon jądra migdałowatego, odpowiedzialnego za przetwarzanie emocji. – Płacz sugeruje rodzicom, że dzieje się coś niedobrego, co angażuje ich zainteresowanie i troskę – tłumaczy Seifritz.