PSYCHOLOGIA

Jak kupować prezenty dla bliskich?

Bocian Konrad · 3 stycznia 2012

Każdego roku z końcem października w sklepach rozbrzmiewają świąteczne hity i producenci przypominają nam, że zaczyna się czas szczególnej rozrzutności. Kupując prezenty często sądzimy, że zestaw kilku przedmiotów ucieszy naszych najbliższych bardziej niż jeden duży prezent. Podobnie myśli właściciel firmy, który do swojego typowego produktu dodaje często świąteczny produkt gratis w zamyśle zwiększający jego wartość. Kierując się zdrowym rozsądkiem, takiej strategii niczego nie brakuje – “więcej znaczy lepiej”. Nic bardziej mylnego jak dowodzą badania psychologów opublikowane na łamach Journal of Consumer Research.

CIEKAWOSTKI

Jak dochować noworocznych postanowień?

mparzuchowski · 31 stycznia 2011

„Chcę zrzucić zbędne kilogramy”, „Będę więcej ćwiczyć”, „Rzucę palenie” to jedne z częstszych postanowień noworocznych jakie solennie obiecujemy realizować w Nowym Roku. Gdzie jednak tkwi przyczyna, że większości z nas zapału do ich realizacji wystarczy jedynie na kilka tygodni stycznia. Badania psychologów pomogą nam zrozumieć dlaczego każdego roku składamy dokładnie te same obietnice a być może pozwolą również skuteczniej realizować tegoroczne zobowiązania.

Dotrzymanie każdego postanowienia wymaga samokontroli. To zdanie ociera się o banał, ale samokontrola to termin, który przez badaczy rozumiany jest nieco inaczej niż przez laików. Samokontrolę przywołujemy najczęściej w kontekście umiejętności powstrzymywania się od wyrażania negatywnych emocji. Na przykład, rozwijając samokontrolę u dziecka staramy się tak je wychowywać, aby nie tarzało się ze złości na odmowę kupna zabawki. Psychologowie definiują jednak samokontrolę o wiele ogólniej, zdaniem naukowców, samokontrolą jest każdy proces myślowy, który prowadzi do utrzymania bieżącej hierarchii realizowanych celów. Co oznacza, że staramy się powstrzymywać realizację niższych motywów jeśli kłócą się one z motywami wyższego rzędu. Co to za hierarchia celów? Nic specjalnego, każdy z nas tworzy ją na bieżąco przechowując i układając w pamięci aktualnie wzbudzone cele np. „zdrowe odżywianie” jest najczęściej wyżej od „zjedzenia wszystkich deserów z menu”. Powstrzymywanie się od zjedzenia smacznego (acz kalorycznego) batonika może być przejawem utrzymania realizacji celu zdrowego odżywiania jako takiego, który znajduje się wyżej w hierarchii o ile aktualnie jest on dla nas ważniejszy.

PSYCHOLOGIA

Imię przyczyną niepowodzenia

mosowiecka · 29 stycznia 2011

Powiedz mi jak się nazywasz, a powiem ci co w życiu osiągniesz. Okazuje się, że preferencja własnych inicjałów jest na tyle silna, by determinować takie decyzje jak np. wybór partnera, miejsce zamieszkania czy osiągana na sprawdzianie ocena, jeśli tylko zaczynają się na pierwszą literę naszego imienia. Leif Nelson i Joseph Simmons na łamach prestiżowego czasopisma Psychological Science dowodzą, że nieświadomie dążymy do uzyskania gorszego wyniku oznaczonego „naszą” literą.

Ludzie lubią własne imiona i inicjały. Tomek chętniej niż Fiata kupi Toyotę, pojedzie do Torunia niż do Fromborka i poślubi raczej Tosię niż Felicję (a przynajmniej częściej niż zrobiłby to Filip). Naukowcy w tego rodzaju nieświadomych dążeniach doszukują się tzw. „efektu litery” (ang. name-letter effect), który miałby być przejawem naszego utajonego egotyzmu - mamy o sobie dobre mniemanie, więc otaczamy się rzeczami i ludźmi powiązanymi z naszą osobą. W swoich badaniach, Nelson i Simmons chcieli sprawdzić czy utajony egotyzm popycha ludzi również do negatywnych konsekwencji. Czy efekt litery może powodować, że ludzie dążyć będą do gorszego wyniku, jeśli tylko kojarzy im się on z ich własnym imieniem?

OGŁOSZENIA

Kandydujemy do tytułu "Popularyzator Nauki 2011"

Redakcja · 28 stycznia 2011

Z wielką przyjemnością pragniemy poinformować wszystkich obecnych oraz przyszłych czytelników, że serwis popularnonaukowy Badania.net kandyduje w VII edycji konkursu “Popularyzator Nauki”, organizowanego przez serwis Nauka w Polsce PAPprzy współpracy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 1 lutego 2012 roku podczas uroczystej gali w Centrum Prasowym PAP. Do tego czasu każdy kto ma ochotę, może trzymać mocno zaciśnięte kciuki ;-)

Nasz serwis kandyduje w kategorii Dziennikarz/Redakcja/Instytucja nienaukowa, dlatego mamy nadzieje, że już teraz uda się nam dotrzeć do szerszego grona czytelników.

PSYCHOLOGIA

Wizualny efekt plotki

natalia · 19 stycznia 2011

Plotki dosłownie zmieniają sposób postrzegania ludzi. Nowe badania nad percepcją wzrokową pokazują, że słuchanie paskudnych pogłosek o ludziach sprawia, że ich twarze odbierane są jako bardziej wyróżniające się.

W ciągu każdego dnia widzimy setki ludzkich twarzy. Ale zwracamy uwagę tylko na kilka z nich. Co o tym decyduje? To nasz mózg filtruje i pozycjonuje informacje z otoczenia na długo przed tym, zanim to sobie uświadomimy. Jedną z takich kluczowych informacji jest to, czy ktoś jest twoim przyjacielem czy wrogiem. Ludzie decydują o tym poprzez bezpośrednią informację lub też słuchają tego, co mają do powiedzenia inni. Soczystość takich plotek, jak się okazuje, ma potężny wpływ na nasze opinie na temat innych ludzi, a także określa, których dostrzeżemy najpierw.

PSYCHOLOGIA

Masz pecha? Zmyj go!

Bocian Konrad · 15 stycznia 2011

Jedni uważają się za pechowców, inni za w czepku urodzonych. Najnowsze badania psychologów pokazują, że bez względu na stopień w jakim wierzymy w przesądy, jednego możemy być pewni – pecha można zmyć w takim samym stopniu jak szczęście. Od nas jednak zależy, czy wiara w przesądy zdominuje nasze życie.

Alison Jing Xu oraz jej zespół postanowili sprawdzić, czy można w sposób dosłowny zmyć z siebie szczęście lub pecha. Pomysłu na badania dostarczyły prawdziwe historie. Na przykład: brytyjscy rybacy unikają kąpieli podczas połowów w obawie przed zmyciem z siebie szczęścia (Radford, Radford, 1961), a sportowcy i hazardziści trzymają niewyprane skarpety i koszulki na sobie tak długo, jak długo wygrywają (Vyse, 1997).

PSYCHOLOGIA

W moralności siła!

mosowiecka · 9 stycznia 2011

Na pewno słyszałeś o Matce Teresie z Kalkuty czy Gandhim. Obie te postacie mają wiele wspólnego: są bardzo wytrwałe, mają w sobie niemal nadludzką moc i ogromną możliwość samokontroli. Łączy ich coś jeszcze – oboje całe swoje życie pomagali innym. Co daje im tę siłę, której czasami tak potrzebujemy? Według Kurta Graya kluczem jest właśnie czynienie dobra, o czym mówi hipoteza moralnej transformacji. A co z Hitlerem, który, jak wiemy, aniołkiem nigdy nie był? Jeśli moralność to z jednej strony dobro, a z drugiej zło, może więc nie tylko te wielkie, bohaterskie czyny, ale także te całkiem niemoralne skutkują wzrostem mocy sprawczej?

PSYCHOLOGIA

Spójrz na czas z innej perspektywy!

mosowiecka · 7 stycznia 2011

Wyobraź sobie, że twoje środowe spotkanie przesunięto o dwa dni. No właśnie, ale w którą stronę? Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, jaką perspektywę czasu przyjąłeś. A czy zdawałeś sobie sprawę z tego, że twoja pozycja w kolejce po kawę, czy wyobrażenie sobie ruchu w przestrzeni mogą diametralnie zmienić tę perspektywę? Poruszasz się wraz z czasem, czy to czas zbliża się ku tobie? Piątek czy poniedziałek?

Lera Boroditsky i Michael Ramscar w serii pomysłowych eksperymentów potwierdzili, że ludzkie pojęcie czasu jest bardzo ściśle związane z faktycznym lub wyobrażonym ruchem ich ciała w przestrzeni. A zaangażowanie w zwykłe codzienne zajęcia, związane z przemieszczaniem się czy zmianą pozycji w przestrzeni (na przykład podróżą pociągiem lub oczekiwaniem w kolejce po kawę), może zmienić postrzeganie tego abstrakcyjnego pojęcia. Naukowcy zastanawiali się, jak to się dzieje, że ludzie są zdolni do myślenia o rzeczach, których nie są w stanie zobaczyć ani poczuć, które w żadnym stopniu nie są dostępne zmysłowo. Przedmiotem zainteresowania stały się więc dla nich takie pojęcia jak sprawiedliwość, miłość czy czas. Naukowcy dodają, że być może abstrakcyjne myślenie w ogóle jest nadbudowywane na rzeczach bardziej dostępnych zmysłowemu doświadczeniu, na przykład właśnie na ruchu ciała w przestrzeni.

PSYCHOLOGIA

Jak zmniejszyć liczbę szpitalnych zakażeń?

Bocian Konrad · 2 stycznia 2011

Zakażenia szpitalne to poważny problem, z którym każdego dnia musi zmierzyć się wiele placówek pomocy medycznej. Nawet 10 na 100 pacjentów może zostać zakażonych podczas pobytu w polskim szpitalu, co w ostatecznym rozrachunku, może kosztować budżet państwa aż 800 mln złotych rocznie. Z drugiej strony, 98% pracowników szpitali uważa, że przestrzeganie higieny pomogłoby zmniejszyć ilość odnotowywanych zakażeń. Dzięki najnowszym odkryciom psychologii naukowej wiemy, jak to zrobić.

Adam Grant oraz David Hofmann postanowili sprawdzić, czy dotychczasowe odkrycia psychologii naukowej są w stanie pomóc szpitalom w walce z zakażeniami. W dwóch przeprowadzonych przez badaczy eksperymentach, za pomocą tylko jednego słowa udało się im zwiększyć zużycie żelów i mydła na terenie placówki medycznej o 45% oraz odnotować wzrost zachowań higienicznych wśród personelu o ponad 10%.

CZY WIESZ, ŻE?

Narcyzm pomaga w świecie biznesu!

natalia · 28 stycznia 2011

Badania psychologiczne pokazują, że osoby narcystyczne są świetne w przekonywaniu innych ludzi, że ich pomysły są kreatywne nawet, gdy są tylko przeciętne. Także grupy, w których jest zaledwie kilka osób narcystycznych tworzą lepsze rozwiązania niż te, w których nie ma żadnej takiej osoby. Czyżby miłość do siebie samego przekładała się na realny życiowy sukces?

Wydaje się, że narcyzm i kreatywność podążają tą sama ścieżką. Kreatywni ludzie bardzo często pożądają uwagi i zupełnie deprecjonują pomysły innych ludzi. Taki lekki narcyzm cechuje wielu artystów. Zakochanych w sobie i samozwańczych geniuszy, bezwzględnie sugerujących, że posiadają zdolności i pomysły, których nie mają inni. A czy oni rzeczywiście je mają? Naukowcy z Uniwersytetu Cornell – Jack Goncalo i Sharon Kim we współpracy z naukowcem z Uniwersytetu Stanford – Francisem Flynnem w jednym z badań połączyli w pary 76 studentów i poprosili jednego z partnerów o przedstawienie drugiemu partnerowi  historii do filmu, które ten miał ocenić pod względem kreatywności. Początkowo historie te nie były szczególnie oryginalne. Jedna z bardziej kreatywnych dotyczyła mafii rodzinnej prowadzonej przez młodą kobietę. Jednak, kiedy badacze podzielili uczestników ze względu na wyniki wypełnianego przez nich Narcystycznego Inwentarza Osobowości (Narcissistic Personality Inventory NPI) i poproszono o wymyślenie filmowej historii wyłącznie osoby o wysokim wyniki w tym teście, partnerzy oceniali te historie jako zdecydowanie bardziej kreatywne i zaskakujące niż te z pierwszej sesji. Dodatkowo badacze oceniali odpowiedzi partnerów na opowiadane im historie poprzez pytanie, jak bardzo oceniający zgadza się ze stwierdzeniem, że „To mało prawdopodobne, że ktoś mógłby wcześniej wymyślić historię podobną do tej”.