PSYCHOLOGIA

Czy brutalne gry są niemoralne?

natalia · 1 stycznia 2012

Wciąż nie do końca wiadomo czy brutalne gry komputerowe wywierają negatywny wpływ na psychikę, jednak ostatnie odkrycia naukowców z uniwersytetów w Marburgu i Luksemburgu pokazują, że rozrywka ta z pewnością może powodować niepokój moralny.

Nie bez powodu rodzice obawiają się o morale swoich grających dzieci. Ale spokojnie! Okazuje się, że istnieją sposoby na radzenie sobie z takim dyskomfortem. Po brutalnej grze komputerowej niedoświadczeni gracze, wzorem Lady Makbet dokonują „rytualnych oczyszczeń”. Oprócz joysticka warto więc wyposażyć dziecko w mydło i ręcznik! W badaniach profesora Zhonga studenci skłonieni do nieetycznych myśli przywracali swoje moralne Ja do równowagi, poprzez czyszczenie rąk żelem antybakteryjnym. Takie zjawisko badacze nazwali wówczas „efektem Lady Makbet”, ponieważ okazało się, że ludzie zupełnie jak szekspirowska bohaterka chcą oczyścić się fizycznie, gdy ich moralność zostaje zagrożona.

OGŁOSZENIA

Tydzień zdrowia psychicznego

Redakcja · 29 stycznia 2012

Rusz po zdrowie – wszystko zaczyna się w głowie! Czy wiesz dlaczego warto być szczęśliwym? Co sprawia, że nawet dzieci miewają depresję? Jak utrzymać równowagę psychiczną w świecie, w którym tak łatwo stracić pracę? Studenci z Koła Naukowego Empiria zapraszają po zdrowie na wykłady otwarte między 8 a 14 października.

O tym co zrobić, gdy u bliskiej osoby zauważymy niepokojące objawy problemów psychicznych, o tym jak przysłowiowo „myśleć pozytywnie” i być szczęśliwym, a także o chorobach i zaburzeniach psychicznych opowiedzą wybitni badacze ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej (m.in. prof Drat-Ruszczak i prof. Bogdan Wojciszke). Wykłady otwarte odbędą się w dniach 8-14 października codziennie w godzinach popołudniowych przy ul. Polnej 16/20 w sopockim wydziale SWPS.

PSYCHOLOGIA

Beznamiętny język obcy

Bocian Konrad · 28 stycznia 2012

Posługiwanie się językiem obcym może zwiększyć racjonalność podejmowanych decyzji - wykazały badania Boaza Keysara oraz jego zespołu z University of Chicago.

Keysar oraz jego współpracownicy na łamach kwietniowego numeru „Psychological Science” przekonują, że podejmowanie decyzji w języku obcym uwalnia nas od błędów poznawczych. W jednym z eksperymentów uczestnicy podejmowali decyzje ekonomiczne w ojczystym języku, którym był angielski, albo obcym - po francusku. Wyniki pokazały, że najczęściej obserwowana w badaniach ekonomicznych awersja do podejmowania ryzyka była obecna wyłącznie wtedy, gdy osoby badane podejmowały decyzje w swoim ojczystym języku. Myślenie w języku obcym całkowicie znosiło ten efekt. „Naszym zdaniem świadczy to o tym, że używanie obcego języka prowadzi do zwiększenia poznawczego i emocjonalnego dystansu do ocenianej sytuacji” – tłumaczy dr Keysar. W rezultacie myśląc nad problemem w języku obcym prawdopodobnie dokonamy lepszych wyborów!

PSYCHOLOGIA

Co dwie głowy to nie jedna?

mosowiecka · 27 stycznia 2012

Jaki rodzaj współpracy przynosi najlepsze rezultaty? Myślenie grupowe? Burza mózgów? Efekt synergii? Żaden z wymienionych! Z badania opublikowanego w magazynie „Psychological Science” wynika, że najlepsze decyzje podejmujemy w pojedynkę.

Decyzje wagi państwowej podejmowane są z reguły grupowo i w uzgodnieniu z dziesiątkami, a często i setkami osób. Wydawać by się mogło, że pracując w zespole, mamy większą szansę na podjęcie lepszych decyzji dzięki wzajemnemu korygowaniu błędów i wsparciu ze strony współpracowników.

PSYCHOLOGIA

Alkohol zwiększa kreatywność

Bocian Konrad · 26 stycznia 2012

Co łączy Beethovena, Poe, Hemingwaya, Pollocka i Sokratesa oprócz tego, że ich twórczość wywarła ogromny wpływ na kolejne pokolenia myślicieli, pisarzy, muzyków oraz całe rzesze innych artystów? Według niektórych teorii - alkohol, który był podstawowym paliwem napędzającym ich wyjątkową kreatywność.

Aby sprawdzić, czy kulturowe przekonanie o dobroczynnym wpływie alkoholu na proces twórczy jest czymś więcej niż tylko literacką fikcją, Andrew Jarosz razem z zespołem z Univeristy of Illinois w Chicago zaprosili 40 zdrowych mężczyzn i połowie z nich pozwolili się napić. Pozostali panowie znaleźli się w grupie kontrolnej.

PSYCHOLOGIA

Nie zapominaj telefonu!

mparzuchowski · 25 stycznia 2012

Gdy bliscy nas zawodzą, nasze przywiązanie przenosimy na przedmioty – przekonują psycholodzy na łamach prestiżowego przeglądu „Journal of Experimental Social Psychology”.

Czy potrzeba interakcji społecznych, jaką odziedziczyliśmy po naszych przodkach, może być zastąpiona korzystaniem z przedmiotów martwych? Czy używanie ulubionego przedmiotu może rekompensować odrzucenie społeczne? Aby sprawdzić odpowiedzi na te pytania, doktor Mark Landau z Uniwersytetu w Kansas wraz ze współpracownikami, przeprowadzili trzy eksperymenty. W jednym z nich podzielili badanych na cztery grupy – wszyscy przypominali sobie jedną z czterech możliwych wylosowanych wersji scenariusza. Ich zadaniem było opisać sytuację, w której nie mogli (lub mogli) polegać na swoich przyjaciołach (lub dalszych znajomych). Następnie wszyscy uczestnicy wypełniali kwestionariusz, w którym deklarowali m.in. nasilenie zachowań świadczących o uzależnieniu od przedmiotów (np. telefonu lub laptopa), potrzebie zajmowania się nimi oraz przywiązaniu do nich. Jak się okazało, najwyższe wyniki w skali przywiązania do przedmiotów martwych deklarowały osoby, które chwilę wcześniej przypominały sobie sytuacje nieprzyjemnego rozczarowania zachowaniem przyjaciół. W trzecim badaniu wszyscy uczestnicy rozstawali się z telefonami na czas badania, zaś ci z pośród badanych, którym następnie prymowano poczucie niepewności w ich związkach z innymi ludźmi wykazywali następnie większy lęk separacyjny i wyższą motywację do odzyskania przedmiotu. To kolejny argument, dla którego warto pamiętać o telefonie przy wychodzeniu z domu – to jedna z tych rzeczy, na której szczególnie polegamy, gdy bliscy zawiodą nasze zaufanie.

PSYCHOLOGIA

Podniecenie osłabia obrzydzenie

Bocian Konrad · 24 stycznia 2012

“Włóż palec w miskę zużytych prezerwatyw i dotknij każdej z nich” - tak brzmiało polecenie kierowane do 90 kobiet w ramach eksperymentu z zakresu seksuologii. Jak się okazało, więcej pań decydowało się wykonać to polecenie jeśli wcześniej oglądały film erotyczny. Co to oznacza? Podniecenie seksualne sprawia, że kobiety częściej podejmują się wyzwań budzących w nich obrzydzenie.

Pot, ślina, sperma czy nieprzyjemny zapach ciała, gdy pozbawimy je seksualnego kontekstu, są jednymi z najsilniejszych bodźców wywołujących wstręt. Ten paradoks życia seksualnego ludzi prowokuje do licznych badań: w jaki sposób potrafimy czerpać przyjemność z seksu, który wiąże się z występowaniem tylu wstrętnych bodźców?

PSYCHOLOGIA

Sekretny ciężar

Bocian Konrad · 20 stycznia 2012

Utrzymywanie tajemnicy można porównać do zmagania się z fizycznym ciężarem – przekonują psycholodzy na łamach najnowszego numeru „Journal of Experimental Psychology: General”.

W czterech eksperymentach, przeprowadzonych przez Michela Slepiana z Tufts University oraz jego współpracowników, osoby badane myślały o swoich małych albo dużych sekretach, a następnie ocenieały trudność wykonania wybranych ćwiczeń fizycznych. Jak się okazało, uczestnicy badania wydobywający z pamięci poważne tajemnice zachowywali się w drugiej części zadania tak, jakby przed momentem założyli ciężki plecak - w porównaniu do grupy myślącej o błahych sekretach oceniali wzniesienia jako bardziej strome, wyobrażone dystanse jako odleglejsze, a zadania fizyczne jako wymagające większego wysiłku. Oznacza to, że wspominanie ukrywanej zdrady może dosłownie ciążyć nam na sumieniu - podsumowuje wyniki swoich badań Michel Slepian.

PSYCHOLOGIA

Wsłuchani w ciało

mparzuchowski · 11 stycznia 2012

Wyobraźmy sobie, że na leśnej drodze spotykamy niedźwiedzia. Co robimy, co czujemy i o czym wówczas myślimy? Takie pytania mają sens tylko w eksperymencie myślowym. Nie przydadzą się, gdy rzeczywiście staniemy oko w oko z drapieżnikiem. Nie musimy wówczas dogłębnie analizować swoich myśli, aby wiedzieć, co zrobić. Nie potrzebujemy wyciągać świadomych wniosków, ważyć argumentów za i przeciwko wzięciu nóg za pas. Zanim zrozumiemy, co się dzieje, wzrost ciśnienia krwi spowoduje, że nogi same ułożą nam się do ucieczki. Dzięki temu nasz gatunek przetrwał. Wszyscy ludzie, którzy w sytuacji zagrożenia życia mieli zapędy do powolnego, rozważnego analizowania wszystkich zebranych informacji, nie mieli szans, by przekazać dalej swoje geny. Jesteśmy potomkami tych sprawnych w analizowaniu sygnałów zbliżającego się zagrożenia, wyposażonych w szybki system wsłuchiwania się w najszybsze reakcje swego ciała. Co ciekawe ten system działa nie tylko w sytuacji walki/ucieczki przed napastnikiem. Z ucieleśnionego myślenia korzystamy codziennie.

PSYCHOLOGIA

Uważaj z kim się umawiasz!

Bocian Konrad · 10 stycznia 2012

Nic tak nie spędza snu z powiek rodziców, jak strach przed tym, że ich dorastające pociechy zaczną umawiać się na randki z niewłaściwymi osobami. Niestety na niekorzyść nastolatków badania, opublikowane na łamach czasopisma Journal of Experimental Social Psychology, potwierdzają słuszność obaw ich rodziców.

Jak przekonują Erica Slotter oraz Wendi Gardner, romantyczne pożądanie partnera zachęca nas do włączania w część swojego JA negatywnych cech osobowości. Brzmi niewiarygodnie? Badaczki mają na to mocne dowody.