PSYCHOLOGIA

Rozciąganie doby

natalia · 20 stycznia 2013

Większość z nas skarży się na chroniczny brak czasu. Mimo że doba nie może liczyć więcej niż 24 godziny, badania opublikowane w Psychological Science pokazują, że istnieje sposób na rozciągnięcie czasu (oczywiście subiektywne). Po prostu trzeba się nim podzielić.

Na takie rozwiązanie wpadli Cassie Mogilner i Michael Norton z Harvard University, którzy założyli, że poświęcając czas na rzecz innych, mamy poczucie, że posiadamy go zdecydowanie więcej. Zaprojektowany przez nich eksperyment polegał na porównaniu percepcji czasu u dwóch grup studentów. Pierwsi przez pięć minut wykonywali bezsensowne zadanie, polegające na wykreślaniu z tekstu litery „e”. Drudzy w tym samym czasie pisali listy do chorych dzieci. Następnie wszyscy odpowiadali na pytania związane z odczuwaniem czasu, np.: „czy z reguły wystarcza ci na wszystko czasu?”. Wyniki były zgodne z przewidywaniami. Uczestnicy, którzy poświęcili wyznaczone pięć minut dzieciom, mieli poczucie, że zwykle posiadają znacznie więcej czasu, niż ci, którzy go zmarnowali.

PSYCHOLOGIA

Pomysły na zlecenie

Bocian Konrad · 19 stycznia 2013

Kreatywne rozwiązywanie problemów nie jest łatwą sztuką. Jak przekonują badacze na łamach Personality and Social Psychology Bulletin, zadanie może ułatwić poproszenie o pomoc kogoś, kogo mało znamy.

Evan PolmanKyle J. Emich z New York University przeprowadzili cztery eksperymenty, w których uczestnicy w imieniu nieznanej im osoby zmagali się z różnymi zadaniami wymagającymi kreatywności. Okazało się, że namalowane rysunki oraz zaproponowane pomysły były o wiele bardziej kreatywne, gdy powstawały dla osoby innej niż sam twórca.

OGŁOSZENIA

Weź udział w badaniu i wygraj książkę!

mparzuchowski · 18 stycznia 2013

Wszystkich czytelników, którzy mają 2 minuty wolnego czasu, zapraszamy do udziału w badaniu psychologicznym. Badanie dotyczy oceny plotkowania. Okazuje się, że w zależności od tego jak często sami plotkujemy na czyjś temat wówczas inaczej oceniamy plotkowanie w wykonaniu innych. To badanie dotyczy właśnie tego problemu - Twoim zadaniem będzie przeczytać zapis interakcji dwóch kobiet a następnie ocenić ich zachowanie i wymieniane opinie.

Badanie jest w pełni anonimowe, wyniki analizowane będą wyłącznie zbiorczo. Wśród osób, które wezmą udział w badaniu i przyślą nam swój mail na adres redakcji (mparzuchowski@gmail.com) rozlosujemy jeden egzemplarz książki ufundowanej przez Wydawnictwo PWN*.

NEUROBIOLOGIA

Pieniądz to narzędzie

Bocian Konrad · 16 stycznia 2013

Jak zareagowalibyście, gdyby ktoś na waszych oczach podarł banknoty o różnych nominałach? Doświadczyli tego uczestnicy eksperymentu przeprowadzonego na Uniwersytecie w Turynie. Badanie miało pokazać, czym tak naprawdę są pieniądze dla mózgu.

Dr Cristina Becchio razem ze swoim zespołem zaprosiła do eksperymentu 20 osób. Badani oglądali filmy, na których nieznana im osoba przedziera na pół banknoty o różnej wartości. W czasie projekcji mózgi uczestników były skanowane za pomocą funkcjonalnego magnetycznego rezonansu jądrowego (fMRI). Zastosowana metoda pozwoliła badaczom dokładnie określić, które partie mózgu zareagowały najsilniej w odpowiedzi na przedstawione obrazy.

PSYCHOLOGIA

Co nas brzydzi?

Bocian Konrad · 14 stycznia 2013

Do tej pory udowodniono, że nieetyczne zachowania spostrzegane są jako nieczyste i motywują ludzi do fizycznego oczyszczenia. Michał Parzuchowski, Konrad Bocian i Wiesław Baryła1 z sopockiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej przekonują, że wystarczy pomyśleć o niemoralnym zachowaniu drugiej osoby, aby produkty czyszczące stały się nam bardziej potrzebne.

W pierwszym eksperymencie badacze poprosili 30 mężczyzn i 30 kobiet o wyobrażenie sobie najdokładniej jak potrafią jednej z trzech osób: pedofila, sekretarki lub zakonnika. Po upływie 5 minut i wypisaniu przez uczestników sześciu charakterystycznych cech przywoływanej w pamięci osoby, zaproszono je do badania marketingowego. W czasie jego trwania badane osoby oceniały w jakim stopniu pożądają każdego z dziesięciu przedstawionych im produktów. Na przykład w grupie przedmiotów czyszczących znalazł się żel pod prysznic Nivea, proszek do prania Ariel czy płyn do mycia szyb Clin. W grupie kontrolnej pojawił się ketchup Heinz, karteczki samoprzylepne Post-it, a także marker permanentny Staedtler. Na koniec uczestnicy wypełniali kwestionariusz mierzący poziom ich samooceny oraz przypisywali sobie cechy moralne.

PSYCHOLOGIA

Czy kryzys cię utuczy?

awirecka · 13 stycznia 2013

Mimo że z lektury kolorowych pism wszyscy wiemy, iż na idealną przekąskę składają się słupki selera i marchewki popite czystą źródlaną wodą, na stole wciąż uparcie ląduje miska chrupiących chipsów i szklanka musującej coca-coli. Dlaczego mimo zdrowego rozsądku tak często i chętnie sięgamy po kaloryczne przekąski?

Jedną z przyczyn może być… surowe środowisko. Dokładniej – postrzegana ilość zasobów i niegościnność otaczającego nas świata. Ta prawidłowość została już dawno zaobserwowana w świecie zwierząt: jeżeli środowisko w którym żyją jest niegościnne, niebezpieczeństwa czyhają za każdym rogiem a jedzenie jest trudno dostępne, zwierzęta będą preferować szybki zysk od długotrwałych korzyści wymagających wysiłku. Badacze Juliano Laran and Anthony Salerno z Uniwersytetu w Miami przenoszą tę samą zasadę na ludzkie działania. Twierdzą, że gdy środowisko wydaje nam się niegościnne jesteśmy nastawieni na szybki zysk - ignorujemy zdrowszą dietę, której dobroczynne skutki moglibyśmy odczuć dopiero za jakiś czas i preferujemy wysokokaloryczne jedzenie. Twierdzenie to wydaje się dość łatwe do udowodnienia jeśli chcieć porównać strategie odżywiania ludzi mieszkających w skrajnych warunkach biedy i bogactwa środowiska naturalnego. Naukowcy wysuwają jednak dużo ciekawszą hipotezę. Sugerują, że oddziedziczony mechanizm ewolucyjny daje się aktywizować również w subtelniejszy sposób – wystarczy nam zasugerować, że środowisko w którym przebywamy jest niegościnne, byśmy nabrali chęci na tłustą przekąskę. By sprawdzić, czy tak jest w istocie przeprowadzono eksperyment.

BIOLOGIA

Pajęczyna zamiast chemii

michal_b · 12 stycznia 2013

Przyroda to skomplikowany mechanizm wzajemnie powiązanych interakcji. Organizmy spotykają się, walczą ze sobą, pomagają sobie nawzajem, ogólnie rzecz ujmując – wpływają na siebie. Wszyscy znamy spektakularne przykłady oddziaływań pomiędzy dwoma organizmami jak drapieżnictwo lub pasożytnictwo. Wilki zjadające jelenie to przykład drapieżnictwa, zaś o pasożytnictwie mówimy, gdy zarodźce malarii wykorzystują krwinki ssaków, by się namnażać. Są to jednak oddziaływania bezpośrednie a organizmy mogą też wpływać na siebie nawzajem nieco subtelniej.

Jelenie zgryzają trawy i młode drzewka i w ten sposób kształtują skład gatunkowy lasu. Gryzonie selektywnie wyjadają nasiona i decydują o składzie gatunkowym łąk. To przykłady prostych do wyobrażenia oddziaływań bezpośrednich. Kolejny rodzaj oddziaływań, którego zrozumienie wymaga nieco większej wyobraźni, to oddziaływania pośrednie. Z takim zjawiskiem mamy do czynienia, gdy organizm A wpływa na B z pomocą organizmu C. Przykładowo, w Ameryce Północnej wilki można nazwać sprzymierzeńcami zajęcy. Dlaczego? Wilki utrzymują liczebność populacji kojotów na niskim poziomie, więc presja kojotów na zające jest odpowiednio mniejsza. W miejscach gdzie nie ma wilków, zajęcy jest mniej. Inny przykład: wydry morskie na amerykańskich wybrzeżach oceanu spokojnego kontrolują populacje jeżowców i w ten sposób promują populacje traw morskich. W miejscach gdzie wydry wyginęły, powstały podwodne pustynie.

PSYCHOLOGIA

Masz talent i dużo pracujesz? Nie przyznawaj się!

mwronska · 10 stycznia 2013

Czy słowa „ale ja się tak napracowałem!” nie są ci obce? Jeśli tak, to znaczy, że posłużyłeś się heurystyką wysiłku, aby przekonać kogoś do wartości swojej pracy. W ten sposób oceniamy również wartość dzieła sztuki: bardziej cenimy te wytwory, w które artysta włożył więcej pracy, niż te, które nie sprawiły mu żadnego wysiłku. Ale gdybyś spojrzał na dzieło z punktu widzenia talentu twórcy, to jak myślisz – komu tworzenie przyszłoby z większą łatwością: niezwykle utalentowanemu artyście czy początkującemu malarzowi?

PSYCHOLOGIA

Dobry, zły i brzydki czyli kto się boi związków partnerskich?

ola_wysocka · 9 stycznia 2013

Przez nasz kraj przetoczyła się niedawno ożywiona dyskusja na temat prawnych regulacji związków partnerskich. Dyskusja pod wieloma względami niezwykła i budząca skrajne emocje także u zwykłych obywateli, i dla wielu nieodłącznie kojarząca się z homoseksualizmem, choć kwestie związków partnerskich dotyczą wielu heteroseksualnych par. Obserwując wystąpienia niektórych polityków, ich nieproporcjonalne reakcje ocierające się miejscami o histerię, słuchając ich wypowiedzi, trudno nie zastanawiać się skąd biorą się tak silne negatywne reakcje wobec homoseksualistów?

PSYCHOLOGIA

O uprzedzeniach wyczytasz z twarzy!

natalia · 6 stycznia 2013

Czy zdarzyło się Wam kiedyś stwierdzić na podstawie twarzy, że ktoś wygląda jakby posiadał pewne cechy, które jak się potem okazało rzeczywiście posiadał? Okazuje się, że takie czytanie z twarzy jest całkiem możliwe. Jej struktura może bowiem sygnalizować na przykład tendencję do ekspresji uprzedzeń - przekonują wyniki badań opublikowanych na łamach Psychological Science.

Istnieją badania, które pokazują że ludzie zaskakująco dokładnie wnioskują o pewnych cechach innych osób na podstawie wyglądu ich twarzy. Umieją na przykład określić stopień czyjejś religijności (Garrett, & Ambady, 2010), kryminalnych skłonności (Valla, Ceci & Williams, 2011), czy też orientację seksualną (Ambady, Adams & Macrae, 2008). Dziedziczenie i zwyczaje kulturalne prawdopodobnie pomagają przekazywać te atrybuty z pokolenia na pokolenie. Tym razem psycholog Eric Hehman i współpracownicy z University of Delaware postanowili sprawdzić czy wygląd ujawniający się w stosunku szerokości do wysokości twarzy (facial width-to-height ratio w skrócie fWHR) jest związany z zachowaniami napędzanym przez testosteron (podstawowy męski steroidowy hormon płciowy). Badacze spekulowali, że takie zachowania mogą mieć więcej wspólnego ze społeczną dominacją niż czystą agresją. Zbadali więc związek między fWHR i dominacją w kontekście uprzedzeń rasowych. Innymi słowy postanowili sprawdzić czy na podstawie wyglądu twarzy da się wnioskować o czyichś uprzedzeniach. Uprzedzenia rasowe to bardzo delikatna kwestia, istnieje społeczna presja do ujawniania nieuprzedzonych zachowań. Bardziej dominujące jednostki prawdopodobnie dbają mniej o tłumienie uprzedzonych zachowań i wykonują mniej ćwiczeń samoregulujących w odniesieniu do własnych uprzedzeń – tłumaczy Hehman.