Psychologia

PSYCHOLOGIA

Dzieci pomagają innym, bo sprawia im to przyjemność

kmyslinskaszarek@st.swps.edu.pl · 2 stycznia 2017

Przez pierwsze kilka lat życia dzieci w zdecydowanej większości przejawiają zachowania egoistyczne. Powszechnie uważa się, że zachowania nastawione na altruistyczną pomoc drugiej osobie rozwijają się ok. 3-4 roku życia, gdy relacje społeczne zaczynają mieć dla dzieci istotne znaczenie. Coraz więcej doniesień naukowych wskazuje jednak, że już dzieci w wieku poniemowlęcym skłonne są do bezinteresownego pomagania innym, zarówno dorosłym jak i innym dzieciom. Nie wykazano jednak do tej pory, dlaczego już od najmłodszych lat jesteśmy skłonni do pomocy nieznajomym. Najnowsze wyniki badań dostarczają ciekawych wyjaśnień, sugerując, że dzieci pomagają innym, ponieważ takie postępowanie sprawia im przyjemność.

PSYCHOLOGIA

Czy osoby wierzące w teorie spiskowe myślą inaczej?

ajankowski6@st.swps.edu.pl · 1 stycznia 2017

Wiele badań pokazuje, że kultura i religia mają silny wpływ na sposób myślenia, podejmowanie decyzji i funkcjonowanie percepcji. Przykładowo, Azjaci spostrzegają świat bardziej globalnie (całość składająca się z części), w przeciwieństwie do Europejczyków i mieszkańców Ameryki Północnej, u których dominuje myślenie częściowe (pojedyncze elementy w całości). Jak podaje Michiel van Elk z Uniwersytetu w Amsterdamie, równie silny wpływ na te procesy może mieć wiara w teorie spiskowe i zjawiska paranormalne.

PSYCHOLOGIA

Czy istnieje związek między martyrologią a niechęcią wobec uchodźców?

asobon@st.swps.edu.pl · 19 stycznia 2017

Polacy nie chcą uchodźców w swoim kraju. Boją się o przyszłość swoją i Polski. Niechęć ta często nie jest przejawiana poprzez konstruktywną dyskusję, a raczej poprzez wulgaryzmy, obraźliwe wyzwiska czy stereotypowe podejście do tematu. Żyjemy w czasach, w których problem ksenofobii Polaków osiąga chyba swój punkt kulminacyjny. Dlaczego tak się dzieje? Z czym wiąże się taka niechęć? Profesor Krystyna Skarżyńska z SWPS w Warszawie wraz z Kamilą Przybyłą przeprowadziły ciekawe badanie, w którym odkryły intersującą zależność pomiędzy akceptacją przekonań martyrologicznych a ksenofobią.

NEUROBIOLOGIA

Utrata kontroli nad zachowaniami seksualnymi zaczyna się w mózgu?

mwordecha · 21 stycznia 2017

Problem utraty kontroli nad zachowaniami seksualnymi staję się coraz powszechniejszy. Ciągle brakuje jasnej definicji oraz jednoznacznego określenia mechanizmów powstawania i utrzymywania się tego problemu. Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge przeprowadzili badania naukowe w celu odnalezienia neuronalnego podłoża problemu zwanego kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi.

Doktor Valerie Voon wraz z zespołem w 2014 roku postanowiła przeprowadzić badania dotyczące podstaw neuronalnych kompulsywnych zachowań seksualnych (ang. Compulsive Sexual Behaviours). Kompulsywne zachowania seksualne są zazwyczaj utożsamiane albo z zaburzeniem kontroli impulsów, albo z uzależnieniami od czynności czyli tzw. uzależnień behawioralnych. Powszechnie znanym objawem uzależnień jest zmiana reakcji na wskazówki dotyczące obiektu uzależnienia, czyli na przykład osoba uzależniona od alkoholu będzie bardziej wrażliwa na bodźce związane z alkoholem niż z inną substancją. Wysoka wrażliwość na bodźce danej kategorii jest również związana z podwyższonym prawdopodobieństwem nawrotu. Wrażliwość na wskazówki bodźców nagradzających (tj. apetytywnych) ma swoje podłoże neuronalne. Są to struktury neuronalne takie jak brzuszne prążkowie (ventral striatum), grzbietowa przednia część zakrętu obręczy (dorsal anterior cingulate) oraz ciało migdałowate (amygdala). Czy w przypadku CSB reaktywność na wskazówki seksualne w grupie osób z problemem będzie podwyższona?

PSYCHOLOGIA

"Zarzenowanie"

Lilianna Kostrzanowska · 15 stycznia 2017

Czy zdarzyło Ci się kiedyś popełnić gafę? Może potknąłeś się na ulicy pełnej ludzi? Może w trakcie pogrzebu zacząłeś się histerycznie śmiać albo wypaplałeś czyjś problem? Albo … Scenariuszy jest milion pięćset. Może zrobiłeś byk ortograficzny, pisząc tytuł artykułu naukowego w Internecie? Założę się, że wiesz, co taka osoba może czuć.

Prawdopodobnie i Ty, i ja czujemy zażenowanie (ang. embarrassement). Po co nam ta emocja? Cóż, Darwin zastanawiał się nad tym, ale jemu nie udało się odkryć, dlaczego oblewanie się rumieńcem ma czemukolwiek służyć. Nie pomaga w leczeniu raka, rozwiązywaniu równań różniczkowych i nie przepędzimy nim cząsteczek smogu. Trochę to trwało, zanim badacze: Dacher Keltner i Cameron Anderson z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley zaproponowali zupełnie nowe ujęcie tego zjawiska. Zanim przejdziemy do samej specyfiki zażenowania, poznamy ogólne ramy ich sposobu rozumienia emocji.

PSYCHOLOGIA

Porządek rodzi porządek, bałagan kreatywność

DominikaK · 13 stycznia 2017

To przy jakim pracujesz biurku - uporządkowanym czy zabałaganionym - może prowadzić nie tylko do tego jak szybko znajdziesz odpowiedni dokument. Jak pokazały badania Kathleen Vohn i jej współpracowników otoczenie, w którym pracujemy może wpływać na większą skłonność do pozytywnych zachowań takich jak większa szczodrość, czy zdrowe odżywianie się. Co więcej, może powodować, że będziemy bardziej kreatywni w myśleniu i bardziej otwarci na nowości.

W pierwszym z trzech badań opisanych na łamach Psychological Science, badani mieli wypełnić kilka kwestionariuszy w pokoju przypominającym biuro. Rozdzielona w sposób losowy połowa z badanych miała wypełnić je w biurze, które było czyste i uporządkowane, podczas gdy druga połowa badanych wypełniała kwestionariusze w identycznym, ale nieuporządkowanym pomieszczeniu. Po tym etapie badani mieli możliwość przekazania datku na cel charytatywny i mogli poczęstować się drobną przekąską (czekoladowym batonikiem, bądź jabłkiem). Wyniki tego eksperymentu pokazały, że przebywanie i pracowanie w czystym pokoju skłaniało osoby do postępowania zgodnie z tym, czego się od nich oczekiwało. W porównaniu do osób z zabałaganionego pomieszczenia, badani z czystego biura przekazywali częściej (82% vs 47%) i więcej własnych pieniędzy (M=$3.19 vs M=$1.29) na cele charytatywne oraz częściej wybierali zdrową przekąskę (jabłko), niż batonik czekoladowy (M=67% vs M=20%).

PSYCHOLOGIA

Przeklinanie oznaką szczerości!

gciezak · 24 stycznia 2017

Międzynarodowy zespół badaczy pod kierownictwem Gilada Feldmana z Maastricht University opublikował w Social Psychological and Personality Science trzyczęściowe badanie nad współzależnością szczerości i stosowaniem bluźnierstw w codziennej komunikacji i ekspresji. Wyniki zgodnie wskazały na istotną korelację między wulgarnością języka, a bezpośredniością i szczerością jednostki.

W pierwszej części badania poproszono 276 badanych (171 kobiet) o wymienienie najczęściej przez nich używanych i najbardziej lubianych bluźnierstw, zaznaczając by się przed niczym nie powstrzymywali. Następnie uczestnicy musieli oszacować jak często używają wulgaryzmów w komunikacji twarzą w twarz, w samotności, na piśmie, jak i zadeklarować powody dla własnego stosowania takiego języka. Zmierzona została również szczerość badanych przy pomocy stosownego kwestionariusza, który pytaniami pokroju: „czy wszystkie twoje zwyczaje są dobre i pożądane?” lub „czy jeśli coś obiecasz, to zawsze dotrzymasz słowa bez względu na wszystko?”, miał na celu sprawdzić jak bardzo badany jest otwarty na przyznanie się do swoich słabości i niedociągnięć (co uznano za objaw szczerości).

PSYCHOLOGIA

Wzbudzasz czasami zazdrość swojego partnera?

dciechanowicz · 15 stycznia 2017

W związku dwojga ludzi możemy zaobserwować całą gamę uczuć i stanów pozytywnie wpływających na konstrukcję związku. Jednakże żaden związek nie jest idealny, a jego nieodłączną częścią jest występowanie pomiędzy stronami bliskiego związku stanów powodujących u nich odczucie pewnego dyskomfortu. Jednym z nich jest zazdrość, która przez badaczy została zdefiniowana jako złożony stan afektywny, obejmujący gniew, lęk i żal. Nasuwa się zatem pytanie, czemu w bliskim związku dwojga ludzi zaangażowanych romantycznie mogłaby pojawiać się akurat zazdrość?

PSYCHOLOGIA

Jaki zapach ma zaufanie?

mgawron · 6 stycznia 2017

Kształt i intensywność relacji interpersonalnych są w znaczącym stopniu determinowane przez umiejętność obdarzania zaufaniem innych ludzi. Powszechnie wiadomo, że decyzja o tym, czy komuś zaufamy zależy od wielu zmiennych czynników. Ale czy może zależeć także od zapachu? Okazuje się, że tak. Aromat, który zwiększa naszą zdolność do ufania innym ludziom to zapach lawendy.

Najnowsze badania holenderskich naukowców opublikowane w 2015 roku na łamach czasopisma Frontiers in Psychology miały na celu ustalenie, czy specyficzne zapachy mogą wpływać na zaufanie międzyludzkie oraz stany kontroli poznawczej. Już wcześniejsze badania przeprowadzone w 1997 roku przez profesora Roberta Baron’a dowiodły, iż w pomieszczeniach, w których unosił się przyjemny zapach zaobserwowano więcej prospołecznych zachowań - ludzie chętniej podnosili upuszczony przez kogoś długopis lub rozmieniali sobie wzajemnie pieniądze. Tym razem do eksperymentu zaproszono 90 osób, które losowo podzielono na trzy grupy po 30 osób. Każda grupa miała za zadanie przeprowadzić tzw. „grę w zaufanie” – pierwsza przebywając w pokoju, w którym rozpylono zapach lawendy, druga w pokoju, w którym unosił się zapach mięty, a trzecia (kontrolna) w pokoju pozbawionym zapachów. Każdorazowo w badaniu brała udział para nieznajomych tej samej płci. Przed przystąpieniem do eksperymentu i tuż po nim badani proszeni byli o wypełnienie tzw. „mapy odczuć”, stworzonej według koncepcji James’a Russell’a (1989). Powyższe miało na celu uzyskanie subiektywnej oceny samopoczucia każdego z uczestników. Badacze chcieli w ten sposób upewnić się, że na poziom zaufania wpływa rozpylony zapach (lub jego brak), a nie indywidualnie odczuwane zmiany w nastroju uczestników.

PSYCHOLOGIA

Czy wyjazd za granicę zmienia stosunek do obcych?

mgill · 21 stycznia 2017

Czy studia za granicą mogą sprawić, że polscy studenci będą mieć lepszy stosunek do muzułmanów? Czy kontakt pogłębiony będzie miał większy wpływ niż kontakt powierzchowny? Czy poziom lęku międzygrupowego ma wpływ na postawy wobec muzułmanów? Czy lęk międzygrupowy, zagrożenia realistyczne i symboliczne są równoległymi predyktorami stosunku wobec muzułmanów? Aby odpowiedzieć na te pytania, Stefaniak i Bilewicz przebadali polskich studentów wyjeżdżających na uczelnie zagraniczne z programu Erasmus.

Według Gordona Allporta - twórcy “hipotezy kontaktu”, dzięki spotkaniu z grupą obcą poprawie ulega stosunek do niej, jeśli tylko spotkanie polega na współpracy, status uczestników jest na takim samym poziomie, mogą się oni poznać osobiście i wspiera ich w tym autorytet. W wyniku przeprowadzonej przez Pettigre i Troppa metaanalizie badań, w których udział wzięło łącznie ponad 250 tysięcy uczestników wykazano, że w wyniku kontaktu grupowego poziom uprzedzeń spadał, co więcej miał on wpływ na inne sytuacje oraz inne grupy społeczne. Zrewidowana została także hipoteza Allporta, wykazując iż wyżej opisane warunki są sprzyjające, lecz nie konieczne do zaistnienia pozytywnych skutków kontaktu.