Ciekawostki

CIEKAWOSTKI

Strzeż się swojego pupila!

Agata Kukwa · 19 stycznia 2010

To nie są żarty, Twój domowy pupil może być naprawdę niebezpieczny. Jeśli masz w domu psa lub kota musisz koniecznie przeczytać ten artykuł. Upadki są najczęstszą przyczyną  urazów ciała. Podczas zwykłego upadku możemy nabawić się złamania, zwichnięcia, naderwania mięśnia, skaleczeń, urazu wewnętrznego, otarć lub innych, niezidentyfikowanych kontuzji.

Judy Stevens i jej koledzy przeprowadzili badanie, które polegało na analizie danych z przyjęć na ostry dyżur w 66 szpitalach w Stanach Zjednoczonych. Przeanalizowano wywiady z pacjentami w celu ustalenia, czy w upadku brało udział zwierzę oraz jakie. Do szczegółowej analizy wybrano tylko te przypadki, w których pacjent jednoznacznie określił, że zwierzę było przyczyną upadku. W ten sposób uzyskano próbę 7456 przypadków gdzie przyczyną upadku był pies lub kot.

CIEKAWOSTKI

10 mało znanych faktów o orgazmie

Teloch · 11 stycznia 2010

W trakcje czytania tego tekstu na świecie zostanie połkniętych ok. 50 tabletek viagry. Dzięki chemii rozwiąże się w ten sposób wiele problemów, kilku osobom zostaną oszczędzone niewygodne pytania czy nieciekawe spojrzenia. Lecz kłopoty seksualne to nie tylko domena mężczyzn, a tylko oni mają sprawdzoną metodę z nich wyjścia. Kłopot w tym, że kobiety są o wiele bardziej skomplikowane. U facetów trzeba się zająć hydrauliką, u kobiet – mózgiem.

Badania nad przeżywaniem stosunku zawsze były prowadzone trochę na uboczu, zwłaszcza jeśli dotyczyły kobiet. Wyniki zapewne byłyby bardzo poczytne, ale z trudnością przebijały się do publikacji. Kilka takich interesujących, a niekiedy niepokojących ciekawostek podaje Mary Roach w swoim wykładzie dla TED z poprzedniego roku.

CIEKAWOSTKI

Wyczuleni rodzice

fb591136963 · 9 stycznia 2010

Neuropsycholodzy z Uniwersytetu w Bazylei zaprosili do swojego laboratorium mamusie i tatusiów oraz osoby bezdzietne. Badanie aktywności ich mózgów podczas odtwarzania specjalnie spreparowanych nagrań, przyniosło bardzo ciekawe rezultaty.

Przegląd Biological Psychiatry popularyzuje wyniki eksperymentów zespołu doktora Ericha Seifritza, który udowadnia, że rodzice bardziej wsłuchują się w dziecięcy płacz niż śmiech. Szwajcarscy badacze monitorowali za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego, aktywność mózgu u dorosłych, podczas odtwarzania im nagrania płaczu i śmiechu niemowlaków. Jak się okazało, mózgi osób posiadające potomstwo, reagowały silniej na dziecięce szlochy niż na zadowolenie, zaś osoby bezdzietne mocniej angażował dziecięcy śmiech. Co ciekawe, kobiety reagowały na płacz dzieci niezależnie od tego, czy były matkami, podczas gdy mózgi bezdzietnych mężczyzn, nie wykazywały wzmożonej reakcji na dziecięcy płacz. Naukowcy tłumaczą tę różnicę tym, że w przypadku kobiet, taka reakcja jest cechą wrodzoną, zaś w przypadku tatusiów, raczej wyuczoną. Wyczulonym na płacz potomstwa obszarem w mózgu, jest rejon jądra migdałowatego, odpowiedzialnego za przetwarzanie emocji. – Płacz sugeruje rodzicom, że dzieje się coś niedobrego, co angażuje ich zainteresowanie i troskę – tłumaczy Seifritz.

CIEKAWOSTKI

Nobel za grafen - materiał przyszłości

Agata Kukwa · 5 stycznia 2010

Nagrody Nobla są dla naukowców zupełnie jak Oscary w świecie showbiznesu. Nic zatem dziwnego, że do kilku dni media aż huczą od kolejnych doniesień na temat nagrodzonych odkryć. W tym roku Nobel z fizyki przyznany został za odkrycie dwuwymiarowego materiału – grafenu.

Nagroda powędrowała do dwóch uczonych z Uniwersytetu Manchester w Wielkiej Brytanii. Profesorowie Andre Geim and Konstantin Novoselov pochodza z Rosji i jak donosi CNN nie spodziewali się nagrody, gdyż byli przekonani, że w tym roku prym będzie wiodła astrofizyka. Komisja noblowska na szczęście doceniła wysiłki obu panów, które doprowadziły do wytworzenia oraz opisania właściwości materiału, który zbudowany jest z warstwy węgla o grubości jednego atomu.

CIEKAWOSTKI

Dlaczego psychologia jest nauką? cz. 2 – psychologia naukowa

Bocian Konrad · 25 stycznia 2010

Z pierwszej części cyklu wiemy, że opieranie sądów na zdrowym rozsądku do najlepszych rozwiązań nie należy. Jednak komu mamy ufać, jeśli nie własnemu rozumowi? Odpowiedź jest banalnie prosta: naukowcom. Owszem metody, którymi się posługują nie zawsze są doskonałe, jednak system naukowy posiada wyjątkową umiejętność samonaprawy, która prędzej czy później eliminuje teorie nieprawdziwe.

Metoda naukowa lub poznanie naukowe kieruję się trzema celami, które wyznaczają kierunki i zakres postępowania naukowców na całym świecie. Pierwszy z nich to opisywanie rzeczywistości w sposób obiektywny, trafny i rzetelny (funkcja deskryptywna). Drugim zadaniem nauki jest wyjaśnienie tego co opisała, czyli zrozumienie związku przyczynowo - skutkowego (funkcja eksplanacyjna). Od naukowców wymaga się także przewidywania, które pozwalają planować przyszłość (funkcja predyktywna). Dodatkową funkcją jaką muszą pełnić badania z zakresu psychologii jest pragmatyzm. Musimy po prostu wiedzieć jak uzyskany wynik pozwoli rozwiązać konkretny problem.

CIEKAWOSTKI

Dlaczego psychologia jest nauką? cz. 1 – psychologia potoczna

Bocian Konrad · 11 stycznia 2010

Rozpoczynamy cykl, który odsłoni przed Wami tajemnice psychologii naukowej. Nie jest to zadanie łatwe, ponieważ każdy w pewnym sensie jest psychologiem. W końcu jest to dziedzina nauki, której podstawowym zagadnieniem jest człowiek i jego zachowanie (Tomaszewski, 1975). Stąd pewnie przekonanie, że ufając zdrowemu rozsądkowi, jesteśmy w stanie bezbłędnie zrozumieć ludzką naturę.

Niestety opieranie sądów na zdrowym rozsądku do najlepszych metod nie należy i z nauką niewiele ma wspólnego. Na początku musimy wiedzieć co dzieli logikę i rozsądek dzięki wikipedii:

CHEMIA

Masło vs. Margaryna

tomasz · 8 stycznia 2010

Duże zainteresowanie wzbudził ostatnio wywiad z panią prof. Grażyną Cichosz zamieszczony w “Dużym Formacie”. W skrócie wywiad poświęcony jest przewadze masła nad margarynami. Przy pierwszej lekturze większość wypowiedzi pani profesor wydała mi się sensowna i zgodna z tym, czego mnie o tłuszczach uczono. Dziś jednak, gdy przeczytałem tekst jeszcze raz, wychwyciłem sporo fragmentów, które nie tyle są niezgodne z prawdą, co nieco zaciemniają prawdziwy obraz rzeczy. Ponadto faktycznie dziwna i podejrzana wydaje się walka ze “środowiskiem lekarzy po praniu mózgu” i odrzucanie pism branżowych z dziedziny technologii żywienia i żywności, ponieważ „za tymi publikacjami stoją producenci”.

CHEMIA

Molekuła Miesiąca – tytanowy złoty środek

Rafa Marszaek · 28 stycznia 2010

Czy jesteście posiadaczami pięknego, błyszczącego jak złoto tytanowego zegarka, za którego zapłaciliście fortunę? Jeśli tak, jest duża szansa, że przepłaciliście (jeśli jest to Rolex, to przepłaciliście za markę, jeśli inna marka, to przepłaciliście za etykietkę). Znakomita większość wyrobów użytkowych ometkowana jako wyroby tytanowe – głównie noże, zegarki, ostrza do maszynek do golenie, ale także na przykład ultra-twarde wiertła – nie jest tytanowa sensu stricte…

Tym, co odpowiada za trwałość takich produktów, a także za złotawy połysk jest w istocie azotek tytanu. Brzmi podobnie, ale jednak nie to samo. Azotek tytanu jest materiałem ceramicznym wykorzystywanym jako materiał powłokowy – albo warstwa wzmacniająca czy też ochronna, ale także dekoracyjna. Większość produktów tzw. tytanowych jest tak naprawdę wykonana ze stali pokrytej właśnie tym niezwykłym związkiem.

CIEKAWOSTKI

Mit Mehrabiana

Bocian Konrad · 27 stycznia 2010

Albert Mehrabian to emerytowany profesor psychologii Uniwersytetu Kalifornijskiego. W latach 60 jako młody doktor zafascynowany był komunikacją międzyludzką oraz jej werbalną i niewerbalną formą. By sprawdzić swoje założenia, zaprojektował dwa eksperymenty, które na zawsze wpisały się w karty historii psychologii, samemu Mehrabianowi zapewniły światową sławę. Do dziś jego odkrycie znane jest jako reguła 7% - 38% - 55%.

Ankieta: Czy znasz regułę 7% - 38% - 55%?

  • Tak: 23 głosów (24%)
  • Nie: 16 głosów (17%)
  • Pierwszy raz o niej słyszę: 55 głosów (59%)

Łącznie oddano 94 głosów. Ankieta zakończona (przeniesiona z archiwum).

CIEKAWOSTKI

Grzyb-pasożyt i mrówka-zombi

Wojciech Pastuszka · 25 stycznia 2010

Grzyb Ophiocordyceps unilateralis nie rośnie sobie spokojnie w trawie czy na drzewie. Jego strategia przetrwania i rozmnażanie się jest dużo bardziej dramatyczna, niż grzybów, które znamy z polskich lasów. Żywicielem pasożytniczego Ophiocordyceps unilateralis są mrówki. Jednak grzyb nie tylko pożera ich ciało, ale robi też rzecz dużo bardziej niesamowitą – przejmuje kontrolę nad umysłem żywiciela.

Grzyb zmusza zarażoną mrówkę, by udała się w miejsce, które jest najbardziej dogodne dla jego rozwoju i rozmnażania się. Jak ustalił zespół badaczy, który obserwował w Tajlandii zaatakowane przez Ophiocordyceps unilateralis mrówki, ofiara prawie zawsze wspinała się na liść wiszący około 25 cm nad ziemią po północno-zachodniej stronie rośliny i wgryzała się w główną żyłkę po spodniej stronie liścia. Miejsca te miały 94-95 proc. wilgotności i temperaturę na poziomie 20-30 stopni Celsjusza.