Chemia

CHEMIA

Masło vs. Margaryna

tomasz · 8 stycznia 2010

Duże zainteresowanie wzbudził ostatnio wywiad z panią prof. Grażyną Cichosz zamieszczony w “Dużym Formacie”. W skrócie wywiad poświęcony jest przewadze masła nad margarynami. Przy pierwszej lekturze większość wypowiedzi pani profesor wydała mi się sensowna i zgodna z tym, czego mnie o tłuszczach uczono. Dziś jednak, gdy przeczytałem tekst jeszcze raz, wychwyciłem sporo fragmentów, które nie tyle są niezgodne z prawdą, co nieco zaciemniają prawdziwy obraz rzeczy. Ponadto faktycznie dziwna i podejrzana wydaje się walka ze “środowiskiem lekarzy po praniu mózgu” i odrzucanie pism branżowych z dziedziny technologii żywienia i żywności, ponieważ „za tymi publikacjami stoją producenci”.

CHEMIA

Z poradnika kryminalisty

Rafa Marszaek · 4 stycznia 2010

Dzisiaj tylko mała porada dla kryminalistów-amatorów. Słyszeliście być może o tym, że ananas jadalny zawiera enzym, który, mówiąc krótko, może nas strawić (ogniem piekielnym. Znaczy – ananasowym). Dlatego nie zaleca się jedzenia zbyt dużych ilości świeżego ananasa na raz.

Enzymem tym jest bromelina. Jeden z mitów dotyczących bromeliny i ananasa głosi, że można z ich pomocą usunąć linie papilarne. Ha! - zakrzyknie zaraz domorosły gangster. – To rozwiązanie moich problemów.

Otóż nie – pomimo tego, że nawet zazwyczaj nieomylny Stephen Fry także podparł ten mit swoim autorytetem. Tom Scott (tzw. osobistość internetowa) przeprowadził ten eksperyment na sobie. Biedak, mógł sobie tego oszczędzić, gdyby wcześniej zerknął w gugla i szpernął za literaturą. A przebieg i wyniki doświadczenia możecie obejrzeć tu:

CHEMIA

Molekuła Miesiąca – tytanowy złoty środek

Rafa Marszaek · 28 stycznia 2010

Czy jesteście posiadaczami pięknego, błyszczącego jak złoto tytanowego zegarka, za którego zapłaciliście fortunę? Jeśli tak, jest duża szansa, że przepłaciliście (jeśli jest to Rolex, to przepłaciliście za markę, jeśli inna marka, to przepłaciliście za etykietkę). Znakomita większość wyrobów użytkowych ometkowana jako wyroby tytanowe – głównie noże, zegarki, ostrza do maszynek do golenie, ale także na przykład ultra-twarde wiertła – nie jest tytanowa sensu stricte…

Tym, co odpowiada za trwałość takich produktów, a także za złotawy połysk jest w istocie azotek tytanu. Brzmi podobnie, ale jednak nie to samo. Azotek tytanu jest materiałem ceramicznym wykorzystywanym jako materiał powłokowy – albo warstwa wzmacniająca czy też ochronna, ale także dekoracyjna. Większość produktów tzw. tytanowych jest tak naprawdę wykonana ze stali pokrytej właśnie tym niezwykłym związkiem.

CHEMIA

Dlaczego dietetyczne napoje powodują przybieranie na wadze?

Agata Kukwa · 26 stycznia 2010

Każdy wie jak ważna jest zrównoważona dieta, ale nie każdy wie dlaczego pewnych produktów należy unikać. Skala pH określa kwasowość i zasadowość roztworów wodnych w zakresie od 0 do 14, gdzie 0 oznacza środowisko silnie kwasowe, a 14 silnie zasadowe. Krew każdego człowieka powinna mieć pH między 7.35 a 7.45, ale często jest inaczej. Nawet niewielkie zmiany pH Twojej krwi mogą powodować tworzenie warunków sprzyjających różnego rodzaju dolegliwościom, a także przybieraniu na wadze. Dlaczego? Jakie produkty powodują obniżenie lub podwyższenie pH krwi?

CHEMIA

Zrób to sam: czarne węże faraona

Agata Kukwa · 4 stycznia 2010

Czarne węże (ang. black snakes) to rodzaj fajerwerku, który nie wybucha, nie świeci, nie płonie ani nawet nie produkuje iskier. Bezpieczniejszy niż zimne ognie, a do tego można go zrobić w domu korzystając z produktów z kuchennej szafki. Nazywane również wężami faraona (ang. pharaoh snake), mimo swojej nieszkodliwości, robią naprawdę niezłe wrażenie.

Czego potrzebujesz?

  • trochę piasku
  • alkohol (spirytus lub wódka), a jeśli nie chcesz marnować tego cennego płynu wystarczy benzyna do zapalniczek
  • soda oczyszczona
  • cukier puder

Jak to zrobić?

  1. wymieszaj sodę oczyszczoną z cukrem w stosunku 1:4 (np. 4 łyżki cukru i 1 łyżka sody). Jeśli chcesz uzyskać większego węża po prostu zwiększ ilość składników, ale zachowaj ich wzajemny stosunek
  2. usyp górkę z piasku z dziurką na środku, taki jakby mały wulkanik
  3. do dziury nalej alkoholu (lub benzyny jeśli alkohol wolisz wypić) tak aby piasek w jej wnętrzu zrobił się mokry, tylko nie przesadzaj
  4. wymieszaną sodę z cukrem wsyp do dziury
  5. podpal
  6. podziwiaj

Tym razem wielkość Twojego węża zależy tylko od Ciebie ;-) Dasz radę zrobić takiego?

CHEMIA

Krewetki na haju

Rafa Marszaek · 31 stycznia 2010

Farmaceutyki to – w granicach rozsądku – zbawienie ludzkości i cud XX wieku. Olbrzymi postęp medycyny w ostatnim stuleciu to przede wszystkim skutek odkrycia wielu setek, tysięcy, a może nawet milionów nowych leków. Nowe metody, nowe urządzenia też odgrywają ważną w tym rolę. Niemniej jeśli dobrze się nad tym zastanowić, to widać, że 90% przypadłości można wyleczyć albo środkiem przeciwbólowym albo antybiotykiem. Leków zresztą zażywamy więcej niż potrzebujemy, stosując często, świadomie bądź nie, efekt placebo. Napychamy się aspirynami i ibuprofenami, gripeksami i syropami, koktajlami witaminowymi i antybiotykami, antydepresentami i przeczyszczaczami. I tak dalej, i tym podobne. Część z tych substancji ulega rozkładowi w organizmie. Ale wiele wydalanych jest z moczem, nie wspominając o lekach, które do tego wtórnego obiegu trafiają prosto z fiolki – a bo się przeterminowały, a bo się rozsypały, a bo jeszcze coś innego. I nikt nie zastanawia się, gdzie to wszystko spływa. A przecież w przyrodzie nic nie ginie, a ścieki nie parują i odlatują w kosmos tylko spływają do rzek, mórz, oceanów. I ktoś jednak – czy też coś – może je ponownie połknąć w tej czy innej formie. Nad skutkami tego jednak nikt nie rozpamiętuje. A może właśnie powinniśmy.

CHEMIA

Cola czy Cola Light?

Agata Kukwa · 27 stycznia 2010

Jak pisał Jędrzej Kamiński w swoim ostatnim artykule Paradoks Pepsi, nie jest możliwe rozstrzygnięcie, który z napojów Pepsi czy Cola jest lepszy. Dopóki obie firmy pilnie strzegą swoich receptur nie da się również obiektywnie określić różnic między nimi. Wśród miłośników Coca Coli w 1982 roku nastąpił rozłam kiedy na rynek wprowadzono Diet Coke, dostępny w Polsce od 1993 roku pod nazwą Coca Cola light.

Wcześniej firma Coca Cola bała się emitować dietetyczny produkt bezpośrednio pod swoją marką. W 1963 roku rozpoczęto produkcję napoju o nazwie Tab, który był pierwszą bezcukrową wersją Coca Coli. Roku później odważniejsza Pepsi stworzyła Pepsi Diet, której sukces przekonał Coca Colę do tego pomysłu.

CHEMIA

10 rzeczy, których nie wiesz o fajerwerkach

Agata Kukwa · 10 stycznia 2010

  1. Już w latach 30. XIX wieku rozpoczęto nadawanie fajerwerkom różnych barw. Włoscy chemicy jako pierwsi zastosowali metale i ich tlenki, które w odpowiedniej temperaturze spalają się dając określony kolor.

  2. Dla uzyskania efektu białych i srebrnych płomieni stosuje się glin. To dzięki niemu również powstają iskry. Za kolor zielony odpowiada bar, który pomaga też w stabilizacji lotnych składników wybuchowej mieszaniny. Pomarańczowe fajerwerki zawierają sole wapnia. To ten pierwiastek pomaga wydobyć głębię innych kolorów. Kolor niebieski zawdzięczamy związkom zawierającym miedź.

CHEMIA

Szalona piana

Agata Kukwa · 6 stycznia 2010

Eksperyment zwany słoniowa pasta do zębów (ang. elephant toothpaste) budzi od dawna zainteresowanie internautów. Zawsze pojawia się pytanie „Jak to działa?” Mechanizm tego zjawiska kryje się oczywiście w chemii. Co więcej, przeprowadzenie tego widowiskowego doświadczenia w domu jest naprawdę dziecinnie proste.

Zanim wyjaśnimy tajemnicę eksperymentu zobaczmy o czym mowa.

Trzeba przyznać, że fontanna kolorowej piany wygląda spektakularnie. Czy możemy powtórzyć taki eksperyment w domu?

Jak to działa?

W naczyniu stojącym na stole znajduje się mieszanina złożona z nadtlenku wodoru (H2O2), detergentu oraz kilku kropel barwnika spożywczego. To co studenci mieszają w małych naczynkach to nasycony roztwór jodku potasu (KI). Kiedy zostaje dodany do reszty składników rozpoczyna się burzliwa reakcja chemiczna. Za produkcję piany odpowiedzialny jest oczywiście detergent, jednak piana różni się znacznie od tej, którą widzimy podczas mycia naczyń czy kąpieli. Wszystkie malutkie bąbelki tworzące pianę wypełnione są normalnie powietrzem. W powyższym eksperymencie wypełnia je tlen uwalniany z nadtlenku wodoru według prostej reakcji: 2H2O2 -> O2 + 2H2O Dodanie jodku potasu znacznie przyspieszają i dynamizuje powyższą reakcję, a tym samym cały proces tworzenia piany. Jodek potasu działa tutaj jako katalizator. Kolor szalonej piany z filmu zapewnia dodanie czerwonego i żółtego barwnika spożywczego.

CHEMIA

Prąd z ziemniaków na poważnie

Agata Kukwa · 22 stycznia 2010

Do tej pory energia elektryczna pozyskiwana z ziemniaków była przedmiotem jedynie szkolnych lub domowych eksperymentów. Naukowcy postanowili zbadać ukryty potencjał ziemniaka na poważnie. Wykorzystując proste ogniwo galwaniczne naukowcom z Jerozolimy udało się pokazać, że gotowane ziemniaczki mogą być całkiem wydajnym źródłem prądu.

Wytworzenie energii elektrycznej z ziemniaków możliwe jest dzięki połączeniu ich w tak zwane ogniwo galwaniczne. Są nim dwie elektrody (metale) zanurzone w elektrolicie, czyli substancji zdolnej do przenoszenia ładunku między elektrodami. Kiedy zachodzą reakcje między elektrodą, a elektrolitem produkowany jest prąd. Ligi Galvani prowadził obserwacje produkcji prądu z tkanek zwierzęcych już w latach 80. XVIII wieku. Nazywał to wtedy „zwierzęcym prądem”. Dopiero Aleksandro Volta odkrył, że nie jest to kwestia organizmu żywego, a elektrolitu, którym mogą być np. soki warzyw lub owoców. Ciekawostkę stanowi fakt, że Volta sprawdzał wytworzone napięcie własnym językiem. Do sporządzenia tradycyjnej ziemniaczanej baterii wystarczą jedynie dwa ziemniaki, dwa ocynkowane gwoździe, dwie miedziane monety, trzy kable i urządzenie na baterie. Dziecinnie proste: