Biologia

BIOLOGIA

Zachowanie szympansicy wobec zmarłego potomka

maciej_t · 2 stycznia 2011

Fakt, jak wiele podobieństw istnieje między ludźmi, a naszymi bliskimi „zwierzęcymi” krewnymi może fascynować. Niektórych zaś z pewnością niepokoić. Oto bowiem okazało się po raz kolejny, że nie tylko ludzie swych zmarłych krewnych traktują w szczególny sposób.

Zespół psycholingwistów z Instytutu Maxa Plancka opublikował na łamach American Journal of Primatology artykuł opisujący reakcję szympansicy na śmierć swojego 16-miesięcznego potomka. Naukowcy pod kierunkiem dr Katherine Cronin zaobserwowali to zachowanie na terenie Chimfunshi Wildlife Orphanage Trust w Zambii. Miejsce to zamieszkują szympansy uwolnione z rąk przemytników.

BIOLOGIA

Podział ról płciowych u młodych szympansów

maciej_t · 5 stycznia 2011

W debacie dotyczącej natury płci pojawiają się głosy – przeważnie w obrębie nauk społecznych – które zdają się całkowicie marginalizować czynnik biologiczny (traktując płeć wyłącznie jako konstrukt społeczny). Dość wspomnieć o radykalnych feministycznych dekonsutrukcjonistkach pokroju Judith Butler.

W myśl tego rodzaju doktryn, fakt, że np. dziewczynki wolą bawić się lalkami wynika z przekazywanych przez rodziców normatywnych wzorców zachowań. Opublikowany pod koniec grudnia na łamach „Current Biology” artykuł “Sex differences in chimpanzees’ use of sticks as play objects resemble those of children” autorstwa Sonii M. Kahlenberg (Bates Collage) i Richarda W. Wranghama (Uniwersytet Harvarda) podważa tę tezę. Zdaniem autorów, wybór zabawek przez dzieci może być wynikiem uwarunkowań ewolucyjnych. Wniosek został oparty na obserwacjach szympansów, które badacze prowadzili przez 14 lat w Parku Narodowym Kibale w Ugandzie.

BIOLOGIA

Nature staje po stonie blogerów

Rafa Marszaek · 18 stycznia 2010

Powraca ciągle jeszcze temat niefortunnej publikacji na temat „arsenowych bakterii”. Linków do dyskusji o dyskusji już trochę znajdziecie w komentarzach pod oryginalnym postem. Tym, co – poza aspektem czysto naukowym – dodatkowo rozgrzało atmosferę wokół tego artykułu, było stanowisko zarówno NASA, jak i przede wszystkim samych autorów. Pierwsza krytyka ich pracy pojawiła się w ciągu zaledwie dwóch dni od publikacji – był to wpis profesor mikrobiologii z UBC w Kanadzie, Rosemary Redfield, w którym wyliczyła bezlitośnie wszystkie słabe punkty pracy.

BIOLOGIA

Czy powinniśmy obawiać się kandydozy?

ewak · 11 stycznia 2010

Problem w tym, że kiedy szuka się danych na temat zakażeń spowodowanych przez drożdżaki Candida, na temat kandydoz, czy na temat samego grzyba, zwykle dowiedzieć się można o straszliwych i dziwacznych przewlekłych kolonizacjach jelita, które w dodatku łączą się z tegoż jelita przeciekaniem, a przy tym leczy się to najfantazyjniejszymi sposobami. Warto więc podejść do tematu rzeczowo i po prostu przedstawić jedno z najważniejszych i najpowszechniejszych zakażeń grzybiczych u ludzi.

BIOLOGIA

Balon NASA pękł, czyli dwa słowa o „nowym” życiu

Rafa Marszaek · 9 stycznia 2010

Oczekiwałem nie wiadomo czego: życia pozaziemskiego, planet Ziemiopodobnych, ciekłej wody na Tytanie lub innym z księżyców Jowisza. Nie oczekiwałem: humbugu niemal porównywalnego z tym, który miał miejsce przy okazji Idy (chociaż przyznaję, że NASA jednak nie zorganizowała aż takiego cyrku, jaki miał miejsce półtora roku temu). Zwłaszcza że odkrycie – chociaż interesujące i z pewnością do pewnego stopnia zaskakujące, nie jest niebywałe.

O co się więc rozchodzi? Po tygodniu niepotrzebnego medialnego buzzu, wywołanego ogłoszeniem o czwartkowej konferencji, która miała zmienić nasz sposób myślenia o astrobiologii, NASA z wielką pompą ogłosiła wczoraj, że badacze z nią związani odkryli nowy gatunek bakterii, która żyje na arsenie i w ogóle jest zupełnie nową formą życia. Ćmoje boje. Pomyślałby człowiek, że odkryli nową Amerykę. Ale nie.

BIOLOGIA

Mordercze robale

Rafa Marszaek · 5 stycznia 2010

Czas w Australii widać płynie powoli, ludzie wiodą żywoty spokojne i harmonijne, a nadmiar wolnego czasu wykorzystują na cierpliwe obserwacje przyrody. Anne Wignall oraz Phillip Taylor z Macquire University w Sydney swoje obserwacje opublikowali w zeszłym tygodniu w często dostarczającym perełek jak ta magazynie, Proceedings of The Royal Society B. Publikacji towarzyszy filmik ilustrujący okoliczności przyrody. A praca dotyczy cwanych robali, które wabią, atakują i zjadają pająki.

Zjawisko mimikry kojarzymy najczęściej z kameleonem lub patyczakami. Z różnymi innymi robalami, które potrafią objawiać się w najbardziej niesamowitych barwach i kształtach tylko po to, żeby lepiej zlać się z otoczeniem, upodobnić do gałęzi, liści, czy kwiatów i nie dać się zauważyć drapieżnikowi.

BIOLOGIA

Liberalny gen

michalk · 1 stycznia 2010

Już od jakiegoś czasu badamy związki pomiędzy poglądami politycznymi a czynnikami genetycznymi, jak również środowiskiem dorastania. Badania na bliźniętach jednojajowych pozwalały wysnuwać wnioski o odziedziczalności kierunku i nasilenia określonych poglądów politycznych. Podobnie jak na innych frontach debaty geny czy wychowanie, i tutaj prawda leży gdzieś pomiędzy skrajnymi stanowiskami. W nielicznych wypadkach jesteśmy jednak w stanie wskazać konkretne geny, w konkretnych warunkach, odpowiadające za konkretne predyspozycje. Wiele wskazuje jednak na to, że znaleźliśmy kandydata na gen kształtujący postawy liberalne. Sam gen oczywiście nie wystarcza. Potrzeba do tego jeszcze jak najwięcej przyjaciół.

BIOLOGIA

Czy zwierzęta mają przeżycia duchowe?

michalk · 17 stycznia 2010

Im lepiej poznajemy świat zwierząt pozaludzkich, tym więcej znajdujemy w nim podobieństw do naszych zachowań. Nieobce są im cierpienie, poczucie humoru, zdolność wytwarzania narzędzi i świadomość własnego istnienia. Kolejne odkrycia z dziedziny etologii, nauki o zwierzęcym zachowaniu, każą nam zrewidować nasz stosunek do naszych mniejszych braci. Jednym z bastionów naszego poczucia wyjątkowości wydaje się być ludzka religijność i zdolność do doświadczania przeżyć duchowych. Czy jest to prawomocne?

Głęboko w sercu lasu, dorosły samiec szympansa zmierza w stronę majestatycznych wodospadów. Jego sierść jeży się delikatnie, co znamionuje podekscytowanie. W miarę jak zbliża się do celu a huk spadającej wody staje się coraz głośniejszy, tempo jego kroków przyśpiesza. Sierść staje się całkowicie zjeżona. Gdy dociera do strumienia, stając u stóp wodospadu, rozpoczyna swoje przedstawienie. Staje wyprostowany i, kołysząc się z nogi na nogę, tupie, brodząc w płytkiej, lecz bystrej wodzie. Podnosi z dna duże kawałki skał i ciska nimi dookoła.  Taki zapamiętały taniec trwać może nawet piętnaście minut. Innym razem wspina się na pnącza zwisające z drzew rosnących u szczytu wodospadu i buja się na nich, w tę i z powrotem, przez mgiełkę rozpryskującej się wody. Niekiedy szympans siada później na kamieniu, długo wpatrując się w spadającą wodę.

BIOLOGIA

Dlaczego maski nie ochronią Cię przed infekcją wirusową?

Agata Kukwa · 18 stycznia 2010

Jeszcze przed nadejściem słynnej pandemii świńskiej grypy zagrożenie zarażeniem się różnego typu śmiertelnymi wirusami było na tyle duże, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wydała rekomendacje dotyczące stosowania masek ochronnych przez osoby narażone na kontakt z chorymi na SARS lub zarażonymi wirusem H5N1. WHO rekomenduje użycie w takich wypadkach ochronnych masek z filtrem, jednak w przypadku ich niedostępności sugeruje stosowanie zwykłych masek chirurgicznych.

Tajwańscy (Chiny) naukowcy przy współpracy z naukowcami z Cincinnati (USA) opracowali metodą pozwalającą na szczegółową ocenę stopnia ochrony zapewnianego przez różne typy masek. Przedmiotem badań były rekomendowane przez WHO maski ochronne typu N95 uważane za jedną z lepszych barier przeciwko różnego rodzaju wirusom. Litera N w nazwie oznacza, że ten typ maski nie jest odporny na działanie olejów, zaś liczba 95 świadczy o wartość efektywności podczas filtrowania powietrza, która w tym wypadku wynosi 95%. W omawianym badaniu oprócz czterech rodzajów ochronnych masek z filtrem typu N95 autorzy badania przeanalizowali skuteczność 3 rodzajów masek chirurgicznych.

BIOLOGIA

Wykapany tatuś

mparzuchowski · 1 stycznia 2005

Mężczyźni są bardzo wyczuleni na podobieństwo fizyczne swojego potomstwa - twierdzą psycholodzy. Co pomaga mężczyznom ustalić ojcostwo? Nieświadome przekonanie, ze potomek musi być do niego fizycznie podobny. Reakcje mężczyzn na twarze dzieci zdradzają mechanizmy ewolucyjne. Jak odróżnić wroga od przyjaciela? Jesteśmy bardziej skłonni zaufać osobom, które przypominają nas samych.

Jak donoszą amerykańscy psycholodzy, w tym względzie niewiele różnimy się od swoich zwierzęcych przodków. Niektóre zwierzęta takie jak chomiki czy rezusy porównują zapach własny z zapachem napotkanego osobnika. Okazuje się, że mężczyźni dysponują równie precyzyjnym mechanizmem weryfikowania tożsamości swojego potomstwa.